Hugo von Wattmann-Maëlcamp-Beaulieubaron z Rudy Różanieckiej (1876 – 1946)
EdytorialRok wydania: 2024
ISBN: 978-83-67325-70-7
Oprawa: twarda
Ilość stron: 204
Wymiary: 170 x 240
Dostępność: Na półce
81.00 zł
Trudno w kilku zdaniach przedstawić tę wielowymiarową i jednocześnie nietuzinkową postać. Baron Hugo von Wattmann należał do elity gospodarczej i politycznej Galicji, a po 1918 r. – województwa lwowskiego w odrodzonej Polsce. Na początku lat dwudziestych XX w. zajmował 70. miejsce wśród największych właścicieli ziemskich II RP, a w powiecie cieszanowskim (od 1923 r. lubaczowskim) był największym właścicielem ziemskim. W latach trzydziestych XX w. dobra Ruda Różaniecka obejmowały łącznie około 10 000 ha, w tym 8500 ha lasów, 1200 ha użytków rolnych i 300 ha stawów. Hugo von Wattmann został dobrze przygotowany do gospodarowania tak rozległym majątkiem – studiował rolnictwo w Bonn, Lipsku i Wiedniu. Z ogromnym zamiłowaniem i zaangażowaniem zarządzał swoimi dobrami oraz przedsiębiorstwami, które wyróżniały się nowoczesnością i rentownością. Posiadał: mleczarnię i serownię, nowoczesny tartak parowy, destylarnię drewna, elektrownię (Ruda Różaniecka); dwie gorzelnie (Ruda Różaniecka, Niemstów); browar (Dzików Stary); duży młyn parowy (Sokal). Był największym pracodawcą w powiecie. Uchodził za najbardziej konsekwentnego zwolennika przemiennej gospodarki rolno-stawowej. Specjalizował się także w hodowli ryb, a szczególnie pstrągów i karpi. Działał we władzach samorządowych oraz w towarzystwach gospodarczych i rolniczych. Publikował artykuły, w których dzielił się swoją wiedzą oraz doświadczeniem z zakresu rolnictwa. Był hodowcą koni, miłośnikiem jazdy konnej, zapalonym myśliwym, ale też automobilistą. Posiadał pałac w Rudzie Różanieckiej i nieruchomości w Wiedniu. Czuł się Niemcem (Austriakiem), ale był lojalnym obywatelem II RP. Jego córki poślubiły Polaków, a w czasie II wojny światowej odmówiły podpisania volkslisty. Po wojnie jego majątek został znacjonalizowany, a niektóre z przedsiębiorstw czy przedsięwzięć funkcjonują do dzisiaj (np.: tartak, gospodarstwa rybackie, lasy – Nadleśnictwa Narol i Oleszyce, pałac – DPS).
- Janusz Grechuta, Justyna Grechuta
- Janusz Grechuta, Justyna Grechuta
Klienci, którzy oglądali tą książkę oglądali także:
• Eksperymenty i badania na zwierzętach
• Kronika klasztoru Monte Cassino
• Biała elegia
• Wierny Syn Ojczyzny naszej
• Frydland 1807
• Człowiek - Filozofia - Komunikacja
• Zeszyt Naukowy Muzeum Wojska w Białymstoku t. 36, 2023
• „Za mundurem panny sznurem…” W sztuce fotograficznej okresu międzywojennego
• Pięć lat na wojennych ścieżkach ŹLE WYDRUKOWANA
• Fold your own paper plane (Złóż swój własny papierowy samolot)
• Kronika klasztoru Monte Cassino
• Biała elegia
• Wierny Syn Ojczyzny naszej
• Frydland 1807
• Człowiek - Filozofia - Komunikacja
• Zeszyt Naukowy Muzeum Wojska w Białymstoku t. 36, 2023
• „Za mundurem panny sznurem…” W sztuce fotograficznej okresu międzywojennego
• Pięć lat na wojennych ścieżkach ŹLE WYDRUKOWANA
• Fold your own paper plane (Złóż swój własny papierowy samolot)