W nocy od 12 do 5 rano nie spałem Dziennik Adama Czerniakowa
Przez pustynie na ośnieżone szczyty...
Namioty wezyra
Widziałem prawdziwe arcydzieło

W nocy od 12 do 5 rano nie spałem Dziennik Adama Czerniakowa
Przez pustynie na ośnieżone szczyty...
Namioty wezyra
Widziałem prawdziwe arcydzieło