Berserk w Antarktyce
NauticaRok wydania: 2025
ISBN: 978-83-66846-76-0
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 282
Wymiary: 145 x 205
Dostępność: Na półce
59.90 zł
Opis wydawcy:
"– To samobójstwo! – krzyczy przerażony Manuel. – Musimy wracać, zanim będzie za późno!
Tak zaczyna się niesamowita prawdziwa historia trzech mężczyzn, których połączyło marzenie o wyprawie na Antarktydę. Załoga –norweski kapitan ledwo po dwudziestce, argentyński poszukiwacz harmonii autor – wyruszyła małym jachtem żaglowym z południowego krańca Ameryki Południowej i popłynęła przez „ryczące czterdziestki”
oraz „wyjące pięćdziesiątki” w niezwykle trudny rejs, by zobaczyć najzimniejszy, najbardziej niebezpieczny i niedostępny kontynent świata.
David Mercy barwnie i przejmująco opisuje, jak czuje się człowiek doświadczający nieustannych uderzeń wiatru i fal, pełniący samotne wachty w zimnej, ponurej ciemności, podczas gdy między członkami załogi panuje atmosfera pełna napięcia, co w każdej chwili może zaowocować buntem i tragicznym finałem.
Powrót z Antarktydy okazał się jeszcze trudniejszym wyzwaniem –doświadczeniem przypominającym odyseję Shackletona. Całą wyprawę kapitan dokumentował na taśmach wideo, które później posłużyły do stworzenia niezwykle popularnego filmu, a David Mercy robił notatki do tej barwnej, pełnej czarnego humoru relacji.
Miłośnicy przygód pokochają tę książkę, bo jak to kiedyś napisał Melville: „To jest to, po co wyruszasz na morze, człowieku”.
„Berserk” w Antarktyce” to jedna z najlepszych książek żeglarskich jakie w ogóle powstały. Jeśli nie najlepsza w ogóle.
Żeglarski.info
O autorze
Większą część 1998 roku David Mercy spędził, podróżując po Ameryce Południowej, aż w końcu dotarł do Ziemi Ognistej w Argentynie. Jako zapalony podróżnik zjechał niemal cały świat, a jedyny kontynent, którego jeszcze nie odwiedził – Antarktyda – kusił zza zdradliwych wód „ryczących czterdziestek” i „wyjących pięćdziesiątek”, cieszących się złą sławą cmentarzysk statków. Mercy szukał transportu w lokalnym porcie, ale statki zarezerwowane na wyprawy naukowe nie chciały go zabrać, a rejsy
turystyczne ani nie pasowały do jego wrażliwości, ani nie były na jego kieszeń. Był bliski poddania się, gdy dotarły do niego plotki z nabrzeży portowych. Wśród starych wilków morskich krążyły opowieści o dwudziestojednoletnim Norwegu, który swój zbudowany z włókna szklanego 27-stopowy jacht żaglowy przygotowywał na przygodę
wykraczającą poza granice zdrowego rozsądku. W porcie kołysała się na wodzie mała łódź, której nazwa została niedbale namalowana czerwonymi literami: „Berserk”.
David Mercy jest reżyserem i niezależnym producentem filmowym. Mieszka w Los Angeles w Kalifornii".
"– To samobójstwo! – krzyczy przerażony Manuel. – Musimy wracać, zanim będzie za późno!
Tak zaczyna się niesamowita prawdziwa historia trzech mężczyzn, których połączyło marzenie o wyprawie na Antarktydę. Załoga –norweski kapitan ledwo po dwudziestce, argentyński poszukiwacz harmonii autor – wyruszyła małym jachtem żaglowym z południowego krańca Ameryki Południowej i popłynęła przez „ryczące czterdziestki”
oraz „wyjące pięćdziesiątki” w niezwykle trudny rejs, by zobaczyć najzimniejszy, najbardziej niebezpieczny i niedostępny kontynent świata.
David Mercy barwnie i przejmująco opisuje, jak czuje się człowiek doświadczający nieustannych uderzeń wiatru i fal, pełniący samotne wachty w zimnej, ponurej ciemności, podczas gdy między członkami załogi panuje atmosfera pełna napięcia, co w każdej chwili może zaowocować buntem i tragicznym finałem.
Powrót z Antarktydy okazał się jeszcze trudniejszym wyzwaniem –doświadczeniem przypominającym odyseję Shackletona. Całą wyprawę kapitan dokumentował na taśmach wideo, które później posłużyły do stworzenia niezwykle popularnego filmu, a David Mercy robił notatki do tej barwnej, pełnej czarnego humoru relacji.
Miłośnicy przygód pokochają tę książkę, bo jak to kiedyś napisał Melville: „To jest to, po co wyruszasz na morze, człowieku”.
„Berserk” w Antarktyce” to jedna z najlepszych książek żeglarskich jakie w ogóle powstały. Jeśli nie najlepsza w ogóle.
Żeglarski.info
O autorze
Większą część 1998 roku David Mercy spędził, podróżując po Ameryce Południowej, aż w końcu dotarł do Ziemi Ognistej w Argentynie. Jako zapalony podróżnik zjechał niemal cały świat, a jedyny kontynent, którego jeszcze nie odwiedził – Antarktyda – kusił zza zdradliwych wód „ryczących czterdziestek” i „wyjących pięćdziesiątek”, cieszących się złą sławą cmentarzysk statków. Mercy szukał transportu w lokalnym porcie, ale statki zarezerwowane na wyprawy naukowe nie chciały go zabrać, a rejsy
turystyczne ani nie pasowały do jego wrażliwości, ani nie były na jego kieszeń. Był bliski poddania się, gdy dotarły do niego plotki z nabrzeży portowych. Wśród starych wilków morskich krążyły opowieści o dwudziestojednoletnim Norwegu, który swój zbudowany z włókna szklanego 27-stopowy jacht żaglowy przygotowywał na przygodę
wykraczającą poza granice zdrowego rozsądku. W porcie kołysała się na wodzie mała łódź, której nazwa została niedbale namalowana czerwonymi literami: „Berserk”.
David Mercy jest reżyserem i niezależnym producentem filmowym. Mieszka w Los Angeles w Kalifornii".
Klienci, którzy oglądali tą książkę oglądali także:
• Big Data
• Fundacje i fundatorzy
• Budowle służące kuracjom, zabawom i wygodzie gości
• Morskie wyprawy przez stulecia
• Intymne życie polskich poetów
• Bialskie księżne Radziwiłłowe
• Emigracyjna prasa oraz ośrodki wydawnicze i wydawcy 1939-1990
• 333 popkultowe rzeczy... Lata 90.
• „Tyły głupstwo, ważny front…” Prawe skrzydło Wielkiej Armii w czasach II wojny polskiej (1812)
• Iluzja. Żołnierze radzieccy w armii Hitlera
• Fundacje i fundatorzy
• Budowle służące kuracjom, zabawom i wygodzie gości
• Morskie wyprawy przez stulecia
• Intymne życie polskich poetów
• Bialskie księżne Radziwiłłowe
• Emigracyjna prasa oraz ośrodki wydawnicze i wydawcy 1939-1990
• 333 popkultowe rzeczy... Lata 90.
• „Tyły głupstwo, ważny front…” Prawe skrzydło Wielkiej Armii w czasach II wojny polskiej (1812)
• Iluzja. Żołnierze radzieccy w armii Hitlera
Recenzje
| Brak recenzji tej pozycji |












powrót